NIEKOCHANA
A tu ... nic ... i czujesz się
Taka NIEKOCHANA.
Wracasz do domu i czekasz
Na uśmiech, na jakiś gest miły.
Zamiast tego masz pustkę
I ... coraz mniej siły.
Usypiasz i marzysz o dotyku
Budzącym twoje pragnienie ...
A tu ... noc ... i tylko
Po ścianach pełzające cienie.
I nagle ... świat inny ...
Seks, czułość, zrozumienie ...
Ty i On spleceni w uścisku ...
Wreszcie cudne spełnienie.
Widzisz w lustrze zmęczone oczy,
Wstydzisz się łez wylanych ...
I nie wiesz, że o tym samym śnią
Miliony zwyczajnych NIEKOCHANYCH.